Newsy

Post Top Ad

środa, 3 lipca 2019

Jan Favre. Lunatycy - recenzja książki


Dlaczego trafiasz w życiu na samych idiotów? Jak obrazić kogoś zachowując pozory komplementu? Czy dotarłeś już w życiu do momentu, w którym powinieneś skonsultować się z psychiatrą? Czy sztuczne cycki to zło oraz, nade wszystko, dlaczego weekend z dziećmi w hotelu to najlepszy z wymyślonych do tej pory środków antykoncepcyjnych? Jeśli chodź raz w życiu szukałeś odpowiedzi na tego rodzaju pytania to zapewne znany jest Ci doskonale blog StayFly, na którym Jan Favre w bardzo obrazowy, błyskotliwy i pełen swady sposób dzieli się swoimi przemyśleniami na temat otaczającego go świata.


Ostatnimi czasy, ten popularny bloger odkrywający przed rzeszą zagorzałych czytelników kolejne tajniki życia w mieście, postanowił spełnić kolejne ze swych młodzieńczych marzeń i stać się autorem powieści. Jego debiut literacki, książka nosząca tytuł Lunatycy niedawno miała swoją premierę wywołując spore zainteresowanie Internautów i sprzedając się w ponad pół tysiąca egzemplarzach nim jeszcze oficjalnie została wydana. Sam autor w jednym ze swoich tekstów przyznał otwarcie z typową dla siebie ironią, że „pisanie bloga, a pisanie powieści, to jak granie w sapera a bycie saperem.” Zachęcony tym odważnym wyznaniem niezwłocznie sięgnąłem po egzemplarz książki, by jak najszybciej przekonać się, czy powieść będzie bombową lekturą i czy zapewni mi prawdziwe fajerwerki emocji, czy też okaże się niewypałem?


Zacznijmy jednak od początku. Książkę zamówiłem za pośrednictwem bloga, po kliknięciu w zakładkę KUP KSIĄŻKĘ! Zostałem przeniesiony na stronę powieści, na której w przejrzysty sposób przedstawiona została treść powieści, znalazły się na niej także opinie o powieści wybranych czytelników, notka biograficzna, jak również zwiastun filmowy, a także odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania, a nawet galeria zdjęć, na której czytelnicy prezentują egzemplarze książki. Po złożeniu zamówienia otrzymałem generowaną automatycznie spersonalizowaną wiadomość, w której autor dziękował za zakup książki, wyznaczał czas, w jakim książka powinna do mnie dotrzeć i polecał się w przypadku pytań. Zgodnie z zapewnieniem w ciągu 48 godzin książka z autografem autora na stronie tytułowej za pośrednictwem poczty trafiła do moich rąk. Wspominam o tym ponieważ, lwia część książki pt: Lunatycy poświęcona jest zjawiskom zachodzącym w świeci. Fakt, że sam autor tak dobrze się w niej porusza mocno go uwiarygadnia.


Przechodząc jednak do sedna. Debiutancka powieść Jana Favre zatytułowana Lunatycy jest opowieścią o wchodzącym w dorosłość, kilkunastoletnim chłopaku, który marzy, by któregoś dnia, dzięki talentowi do tworzenia rymów i miłości do hip-hopu, wyrwać się z szarej codzienności małego miasteczka, w którym na co dzień egzystuje. W związku z tym wraz z kolegami w przygotowanym własnym sumptem małym studiu muzycznym ulokowanym w piwnicy wypluwa z siebie kolejne zwrotki o sytuacji w jakiej przyszło mu żyć. 


Przykład takich filmów, jak Blokersi, czy Jesteś bogiem ukazuję, jak bardzo wciągające mogą być losy młodych hip-hopowych artystów pragnących wybić się ponad przeciętność. Podobnie jest w przypadku prozy Jana Favre. Barwne opisy pierwszych muzycznych prób, kręcenia niskobudżetowych teledysków, podróży na koncerty, bitew na słowa, występów na scenie i imprez na backstage’u pozwalają czytelnikowi wniknąć na chwilę do świata, który znany jest zaledwie garstce wybranych.  Drugą warstwę stanowi opisany z równą przenikliwością obraz współczesnej szkoły i egzystujących w niej nastolatków zmagających się z problemem niepełnych rodzin, przemocy domowej, dojmującego ubóstwa, przemocy w sieci, chęci zabłyśnięcia na szkolnym firmamencie, prześladowania i niedopasowania społecznego. 


To co stanowi sedno tej historii, a jednocześnie główne przesłanie książki, można zawrzeć w słowach, które brzmią: Uważaj o czym marzysz, bo Twoje marzenia mogą się nieoczekiwanie spełnić. 


Kiedy główny bohater Michał Sernicki, zwany także SirNickiem dostaje od losu wszystko czego chciał, nieoczekiwanie orientuje się, że zdobyta w błyskawicznym tempie sława, stabilność finansowa i popularność mogą przynieść ze sobą trudne do przewidzenia konsekwencje. Dla SirNicka, który ze zwykłego, przeciętnego ucznia liceum zmienia się w lokalną gwiazdę, z realnymi szansami na ogólnopolską karierę, to co miało okazać się szczytem ambicji w błyskawicznym tempie zamienia się w przekleństwo. Drogi odwrotnej jednak nie ma. Główny bohater będzie więc musiał przejść ją do końca stawiając czoła wyzwaniom i niepowodzeniom, które się na niej znajdują.


To co przemawia na korzyść debiutanckiej książki popularnego blogera i młodego pisarza to z całą pewnością właśnie podjęta przez niego tematyka odwołująca się do możliwości, jakie oferuje ludzkości współczesny świat oraz zagrożeń, jakie ze sobą niesie. 


Przedstawiona przez autora przewrotna historia, w której zwykły z pozoru nastolatek może stać się w kilka dni internetowym celebrytą niebezpiecznie wciąga i nie pozostawia obojętnym. 


Gęstniejąca z każdą chwilą atmosfera, jaka roztacza się wokół głównego bohatera może jednak po jakimś czasie sprawić, że czytelnikowi zaczyna brakować tchu. W przeplatających się ze sobą fragmentach z życia początkującego rapera, jego sennych wizjach i działaniach w rzeczywistości wirtualnej czytelnik może z czasem nieco się pogubić. Sprawia to także specyficzny język, jakim posługuje się autor powieści. To co stanowi o sile tekstów zamieszczanych na blogu StayFly.pl, czyli barwne opisy, niecodzienne porównania i potoczystość wypowiedzi skumulowane na niespełna trzystu siedemdziesięciu stronach powieści może odrobinę przytłoczyć. 


Z mojej perspektywy książka nie jest z gatunku tych, które można pochłonąć za jednym razem, ze względu na niełatwą tematykę, z jaką konfrontuje czytelnika autor. Stanowczo jednak jest pozycją obowiązkową nie tylko dla młodzieży, która z pewnością łatwo odnajdzie znajome wątki w kreowanym przez pisarza świecie. Jest także ciekawą propozycją dla osób, które doświadczenia szkolne mają już za sobą, chciałyby jednak zrozumieć wokół czego kręci się świat współczesnych nastolatków.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Post Top Ad

Your Ad Spot

Strony